poniedziałek, 1 czerwca 2015

Panna cotta z musem czekoladowym i truskawkami





Nareszcie! Matura już się skończyła i powoli zaczynam na nowo odnajdywać się w kuchni. Miejsce w którym mogę robić to co mi się podoba. Takie moje pole manewru. Nikt nie mówi co muszę, co powinnam. Łączę ze sobą rzeczy takie jak chcę, według mojego uznania.
Gdy jestem w tym magicznym miejscu czuję się podobnie jak w biegu. Wolna, pełna spokoju, ale i niesamowitej energii. Takie rzeczy sprawiają, że jestem bardzo szczęśliwa :)

Dzisiaj u mnie na deser panna cotta  musem czekoladowym i truskawkami, a już za parę dni podam przepis na deser jaglany przypominający trochę panna cottę. Będzie zdrowo i  bezglutenowo!






 

środa, 24 grudnia 2014

Zdrowy piernik z suszonymi owocami i orzechami

Moja miłość do wszystkiego co ma w sobie przyprawy korzenne nadal trwa. Chcąc zrobić zdrowszą wersję piernika wpadłam na pomysł, by zamiast cukru bądź miodu dodać zmiksowane suszone owoce. Czyli moje ulubione : daktyle, śliwki, rodzynki i figi. Dodatkowo dodałam dużo orzechów.
Piernik zrobiłam w ten sam dzień, co mama, z tym, że mama zrobiła tradycyjny. Oczywiście wyszedł pyszny, ale pierwszy zniknął mój... Na drugi dzień powtórzyłam mój wypiek i skutek był taki sam jak dnia poprzedniego...Nie wiem w czym tkwi jego fenomen. Czy to za sprawą tego, że można go jeść bez ograniczeń, bo przecież zawiera same zdrowe produkty, pełne wartości odżywczych czy tego, że jest wilgotny, przypominający konsystencją trochę brownie, a może tego, że przez suszone owoce jest mocno winny? Spróbujcie go upiec, a przekonacie się sami i wyrobicie sobie subiektywną opinię. Polecam wszystkim :)

PS: Dzisiaj robię jeszcze jeden....


Składniki:
- szklanka daktyli
- szklanka suszonych śliwek
- pół szklanki suszonych fig
- pół szklanki rodzynek
- 50 g czekolady gorzkiej
- 3 duże łyżki oleju kokosowego
szklanka  mąki pełnoziarnistej
- pół szklanki otrębów owsianych
- 4 jajka
- 2 duże garści orzechów(włoskie/laskowe/ziemne)
- łyżka zmielonego siemienia lnianego
- 2 płaskie łyżeczki sody
- przyprawa korzenna
- łyżeczka cynamonu

Sposób przygotowania:
Do garnka wkładamy daktyle, śliwki, rodzynki i figi, dodajemy trochę wody i gotujemy przez kilkanaście minut, do miękkości owoców(podlewamy co chwilę wodą, aby owoce się nie przypaliły).
Następnie dodajemy olej kokosowy, przyprawę do piernika, cynamon i czekoladę gorzką. Gdy czekolada się roztopi masę miksujemy blenderem.

Do tak przygotowanej masy wbijamy 4 jajka. Mieszamy, a następnie dodajemy orzechy, mąkę, otręby, proszek do pieczenia i siemię lniane. Ponownie mieszamy i przekładamy do małej keksówki. wysmarowanej olejem.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy przez około 35-45 minut.

Dodatkowo możecie polać piernik gorzką czekoladą i posypać orzeszkami :))






sobota, 20 grudnia 2014

Zdrowe daktylowo-orzechowe trufle


Trufelki są bardzo zdrowe ze względu na zawartość różnorodnych suszonych owoców, orzechów i ziaren zbóż. Nie zawierają zbędnych tłuszczy i cukru. Dodałam do nich cynamonu i przypraw korzennych, przez co przypominają zapach wypieków świątecznych...

...a no właśnie, świątecznych życzeń nigdy za wiele!! Życzę wszystkim wspaniałych świąt, spędzonych w gronie rodziny, odpoczynku, ale też energii i  uśmiechu na twarzy :))
 

Składniki na ok. 25 trufli:
- 2 szklanki daktyli
- pół szklanki suszonych śliwek
- pół szklanki rodzynek
- 2 szklanki orzechów(ziemne, włoskie, nerkowce, laskowe lub migdały) + orzechy ziemne do obtoczenia
- pół szklanki słonecznika
- łyżka zmielonego siemienia lnianego
- łyżeczka cynamonu
- łyżeczka przyprawy korzennej
- parę łyżek wody

Sposób przygotowania:

W malakserze miksujemy słonecznik, dodajemy orzechy i postępujemy tak samo. Przekładamy rozdrobnione składniki do miski.

Do garnka wrzucamy daktyle, śliwki i rodzynki, dodajemy parę łyżek wody. Dusimy przez parę minut do momentu, gdy owoce zaczną się rozpadać i będą miękkie.
Masę przekładamy do malaksera i miksujemy na gładko. Dodajemy zmiksowany słonecznik i orzechy, cynamon i przyprawę korzenną, mielimy w malakserze. Gdy wszystko się połączy, zwilżonymi rękami formujemy kulki, następnie obtaczamy w posiekanych orzechach(gdy masa będzie za rzadka, dodajemy więcej zmielonych orzechów, a gdy za gęsta troszkę wody lub miodu).

Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku lub wręczamy przyjaciołom :D

Wesołych świąt!!!

niedziela, 12 października 2014

Meryngi z kremem kokosowym i malinami

Wraz z początkiem roku szkolnego w mojej głowie milion pomysłów na desery, ciastka, torty... szkoda tylko, że moje pomysły przychodzą wtedy, kiedy mam najmniej na wszystko czasu:D
Chcąc robić to na co mam przyjemność staram zorganizować sobie odpowiednio czas i wtedy, wieczorem, po cichutku skradam się do kuchni i robię to co kocham:)
 
Dzisiaj przepis na meryngi z kremem kokosowym i malinami :D



Składniki na bezy:
- 4 białka
- szklanka cukru pudru
- szczypta soli

Białka(najlepiej w temperaturze pokojowej) przekładamy do miski, dodajemy szczyptę soli i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach. Gdy białka będą sztywne dodajemy po jednej łyżce cukru pudru, cały czas miksując. Masa powinna być gęsta i lśniąca. Przekładamy ją do szprycy, lub woreczka z dziurką i wyciskamy małe, okrągłe i płaskie bezy na papier do pieczenia.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 120 stopni(termoobieg) przez ok. 40-60 minut.


Składniki na krem kokosowy:
- 100 g masła
- 3/4 szklanki mleka
- 1/3 szklanki cukru
- łyżka mąki ziemniaczanej
- pół szklanki wiórek kokosowych
- 250 ml kremówki

Sposób przygotowania kremu kokosowego:
W szklance mieszamy 4 łyżki mleka z mąką. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem. Następnie do gotującego się mleka wlewamy wymieszaną mąkę z mlekiem i mieszamy do zgęstnienia. Zestawiamy masę z ognia i dajemy do chłodnego miejsca by ostygła. Miękkie masło przekładamy do miski, powoli miksujemy, dodając po łyżce masy budyniowej. Po połączeniu się składników wsypujemy wiórki kokosowe, mieszamy. W drugiej misce ubijamy kremówkę. Ubitą mieszamy delikatnie z masą budyniową i wstawiamy na chwilę do lodówki do zgęstnienia.

Bezy już mamy, krem też, to pozostaje nam wszystko połączyć i deser gotowy.
Na spód kładziemy bezę, smarujemy kremem kokosowym, układamy maliny. Przykrywamy kolejną bezą, smarujemy kremem kokosowym i dekorujemy malinami.

Przechowujemy w lodówce, ale  najlepsze od razu po zrobieniu:)

Dodatkowo: duuużo malin



piątek, 29 sierpnia 2014

Najzdrowsze sezamowo-bakaliowe batoniki

Wszyscy wiemy, że podróże kształcą. Poznajemy kulturę, zwyczaje, zabytki, ludzi i oczywiście w moim przypadku kuchnię. Londyn, to miejsce, w którym spędziłam kilka wspaniałych dni moich wakacji. Będąc tam, czułam się jak ryba w wodzie. Zachwyciła mnie mentalność ludzi, bezstresowe życie, tradycje. Poznałam ludzi, prowadzący vegański tryb życia. Pokochałam humus, avocado, kanapki z masłem orzechowym i warzywami, wędzone tofu i mleko sojowe. Nie sądziłam, że dieta wegańska może być taka smaczna i taka urozmaicona!! Zachwyciły mnie też batoniki, które były zrobione wyłącznie z ekologicznych składników(orzechy, bakalie, itp.). W Polsce niestety nie mogłam znaleźć podobnych, dlatego sama zaczęłam kombinować i w końcu udało się :)
W związku z tym, że kupiłam pastę tahini(którą wkrótce wykorzystam do zrobienia humusu) moje batoniki będą mocno sezamowe :)




Składniki na najzdrowsze sezamowo-bakaliowe batoniki :
- ok. 80 g sezamków
- garść orzechów laskowych
- garść migdałów
- garść orzechów ziemnych
- garść suszonych śliwek
- garść rodzynek
- garść suszonej żurawiny
- 3 łyżki pasty tahini
- 3 łyżki prawdziwego miodu

Sposób przygotowania:

 Do blendera wrzucamy orzechy, migdały i sezamki, miksujemy, aż uzyskamy drobne kawałki. Następnie dodajemy śliwki, żurawinę, rodzynki, nadal miksujemy do rozdrobnienia owoców. Kiedy całość dobrze się zmiksuje dodajemy pastę tahini i miód, ponownie miksujemy. Powinna wyjść masa lekko klejąca, łącząca ze sobą wszystkie składniki(jeśli tak nie jest możemy dodać jeszcze jedną łyżkę miodu lub tahini).

Masę przekładamy na papier do pieczenia. Formujemy batoniki, ciasteczka, kulki...
Smacznego :)

A tak razem z Zosią spędziłyśmy ostatnie dni wakacji :)

 

 

środa, 6 sierpnia 2014

Deser z borówkami, malinami, orzeszkami w karmelu i kremem budyniowym

Na moim ogródku coraz więcej malin, które są wspaniałe do deserów i mojej porannej owsianki :)
Deser robi się naprawdę szybko! Potrzebujecie jedynie trochę chęci, malin, borówek, orzeszków...

Ostatnio zaczęłam większą uwagę przykładać do dekoracji deserów. Dzisiaj robiłam karmelowe ,,sprężynki''. Zabawa jest przednia i trochę niebezpieczna(parę pęcherzy, dlatego uważajcie!).

 

Składniki na 4 porcje( w przypadku wysokich, cienkie szklanek):

Składniki na orzeszki w karmelu:

pół szklanki cukru
- pół szklanki orzechów ziemnych

Na patelni rozpuszczamy cukier na średnim ogniu . Gdy cukier zacznie się rozpuszczać, lekko poruszamy patelnią. Kiedy zacznie się karmelizować, delikatnie mieszamy od czasu do czasu i czekamy do momentu uzyskania idealnego, karmelowego odcienia.
Następnie wsypujemy orzechy, dokładnie  mieszamy, tak by orzechy pokryły się karmelem.
Całość przekładamy na papier do pieczenia, rozkładamy na jak największej powierzchni. Gdy orzechy ostygną, łamiemy na mniejsze kawałki, wrzucamy do blendera i miksujemy.


Składniki na masę maślano - budyniową:
- 100 g masła
- 1,5 szklanki mleka
- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- 3 kopiaste łyżki cukru

Do garnka dodajemy 1 i 1/4 szklanki mleka. Dodajemy cukier i gotujemy. Do pozostałej części mleka(1/4 szklanki) dodajemy mąkę ziemniaczaną, całość mieszamy do momentu rozpuszczenia się mąki. Gdy mleko zacznie się gotować, powoli wlewamy mieszaninę z mąki i mleka. Mieszamy do zgęstnienia. Odstawiamy do ostygnięcia.

W kolejnej misce miksujemy masło, następnie dodajemy po jednej łyżce budyniu, cały czas miksując. Do masy dodajemy pół szklanki orzechów w karmelu. Mieszamy i wkładamy na pół godziny do lodówki, by masa trochę zgęstniała.




Dodatkowo: 150 g malin, 150g borówek

Sposób przygotowania:

Na dno szklanek wsypujemy po dwie łyżki orzeszków w karmelu. Następnie układamy warstwę z borówek i malin. Na owoce przekładamy trochę kremu, znów układamy owoce i zalewamy kremem. Na koniec dekorujemy orzeszkami, owocami i sprężynkami.
 
 
A jak zrobić karmelowe sprężynki?? Odsyłam Was do tego pana:)
 

 
A poniżej rysunek piórkiem świdnickiej kamieniczki :)
 

wtorek, 15 lipca 2014

Najzdrowszy i mój ulubiony chleb

Najzdrowszy bo składa się z otrębów owsianych, zawierających ogromną ilość błonnika, twarogu i jajek, które dostarczają ważnego dla naszego organizmu białka, dużej ilości siemienia lnianego, słonecznika, rodzynek...i raz suszonych śliwek, moreli, suszonych pomidorów, ziół prowansalskich...
Można łączyć, kombinować, piec nieco słodszy, albo bardziej wytrawny :)

Ten ,,chleb'' piekę od 2 lat, raz w tygodniu. To chyba mój nawyk :) Polecam zakupić potrzebne składniki i do roboty, bo naprawdę WARTO!:)




Składniki:
- ok. 300 g otrębów owsianych
- ok. 100 g płatków owsianych
- 250 g twarogu półtłustego
- 4 jajka
- ok. pół szklanki wody gazowanej
- garść słonecznika
- garść siemienia lnianego
- garść rodzynek
- 2 łyżki pokrojonych pomidorów suszonych
- łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżeczka soli


Sposób przygotowania:

Oddzielamy białka od żółtek. Następnie w misce rozgniatamy ser, dodajemy żółtka i dokładnie mieszamy(można zrobić to mikserem). Następnie dodajemy sól, proszek do pieczenia, wodę, otręby owsiane, płatki, dokładnie mieszamy.
Następnie wrzucamy słonecznik, rodzynki, siemię lniane, suszone pomidory i inne dodatki. Mieszamy. Na koniec dodajemy ubite białka, delikatnie mieszamy.

Silikonową foremkę do pieczenia smarujemy olejem rzepakowym lub masłem. Gęstą masę przekładamy do foremki i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na ok. godzinę.

Po upieczeniu czekamy, by choć trochę ostygł. Zarówno na ciepło, jak i na zimno smakuje wyśmienicie:D

PS: Chleb można przetrzymywać nawet do ok. 7 dni. Ważne by był zawinięty w worek foliowy!!


                          A poniżej akwarelka przedstawiająca Zamek w Sobótce Górce;)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...